gorseciarka
Niewidoczny gorset modelujący pod ubranie szyty przez gorseciarkę - Reghina underbust mesh
Długo poszukiwałam idealnego gorsetu, który byłby jak najmniej zauważalny pod ubraniem. Kiedyś zakładałam underbust standard mesh classic black z Rebel Madness, który sprawdzał się wspaniale do do rozkloszowanych dołów, ale był na mnie nieco za długi i lekko odstawał w biodrach, co odznaczało się przy obcisłych sukienkach. Jeżeli zależy Wam na tam, aby gorset był jak najbardziej niewidoczny pod ubraniem musi być idealnie dopasowany do indywidualnych wymiarów sylwetki.
Ten niespotykany gorset marki Timeless Trends jest już bardzo długo w mojej kolekcji. Ciekawi Was czym gorset firmy ze Stanów Zjednoczonych różni się od naszych polskich? Nadszedł czas, aby przyjrzeć się mu bliżej :)
Tym razem w serii ,,Gorseciarki, które warto obserwować" mam przyjemność gościć osobę, która nigdy się nie nudzi i zawsze ma głowę pełną pomysłów. Poznajcie Darię, która tworzy pod nazwą Daraya crafts nie tylko gorsety, ale całe stylizacje cosplayowe. Pozytywnie zakręcona, śmiała i przebojowa osobowość połączona z niesłabnącą kreatywnością, nigdy nie pozwala jej siedzieć z założonymi rękami.
photographer: Katarzyna Mikołajczak Photography | model & stylization: Velimea | corset: Reghina
Do zacnego grona gorseciarek, które warto obserwować bez wątpienia zalicza się Magdalena, która szyje gorsety pod pseudonimem Reghina. Magdalena ukończyła wzornictwo ze specjalizacją projektowanie ubioru w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Więcej informacji o tej sympatycznej osobie znajdziecie w krótkim wywiadzie, który z nią przeprowadziłam. Zapraszam do przeczytania :)
photographer: Katarzyna Mikołajczak Photography | model & stylization: Velimea | corset: Reghina
Facebook: Reghina
Miasto: Gostyń (Wielkopolska)
Od jak dawna interesujesz się gorsetami? Co skłoniło Cię do tego, aby zacząć je szyć?
Gorsetami interesuję się już chyba kilka lat. Ze względu na moje upodobania muzyczne, zaczęłam nosić swoje pierwsze gorsety, oczywiście czarne z koronkami, już jako nastolatka. Jednak nie znałam się jeszcze aż tak dobrze na tej części garderoby, więc często bywały to słabej jakości tuby z plastikowymi fiszbinami. Aż w końcu trafił w moje ręce pierwszy prawdziwy gorset, który należał do mojej koleżanki. Postanowiłam, że mój pierwszy prawdziwy gorset uszyję sobie sama. Niestety mimo, iż na studiach nauczyłam się co nieco o szyciu i tworzeniu wykrojów to uszycie gorsetu nie było łatwe. Pierwszy gorset wyszedł koszmarnie, ale dało mi to motywację żeby próbować dalej.
Jakie są Twoje inspiracje? Skąd czerpiesz pomysły?
Pomysły czerpię z różnych źródeł. Zaczynałam od gorsetów w klimacie gotyckim z czarnymi koronkami, potem skórzane z ćwiekami, a teraz szyję co tylko przyjdzie mi do głowy. Staram się nie ograniczać. Niekiedy inspiracje przychodzą niespodziewanie.
Chciałabym jedynie dodać, że wielką inspiracją i motywacją są dla mnie również nasze polskie gorseciarki. Jestem zachwycona ich umiejętnościami i kreatywnością. Dzięki nim widzę jak wiele można zdziałać i że możliwości są nieograniczone.
Jak opisałabyś swój styl?
Chyba nie da się określić jednego stylu, w którym szyję. Tak jak mówiłam, inspiruję się różnymi stylami i chciałabym wciąż próbować nowych rzeczy w szyciu.
Czy masz może jeszcze jakieś hobby poza gorsetami?
Tak, malarstwo. Sama maluję jedynie w wolnych chwilach, ale kiedy mam możliwość z chęcią odwiedzam muzea, aby popatrzeć na obrazy mistrzów. Najbardziej interesujące dla mnie jest malarstwo polskie z przełomu XIX-XX w. Mam na myśli takich malarzy jak Witold Pruszkowski, Aleksander Gierymski, Władysław Podkowiński, Jacek Malczewski czy Olga Boznańska.
A jak jeszcze lubisz spędzać wolny czas?
Tak jak mówiłam wcześniej- lubię malować. Oprócz tego regularnie chodzę na siłownię, czasem biegam. Jestem też fanką muzyki metalowej, dlatego często jeżdżę na różne koncerty. Od czasu do czasu lubię obejrzeć jakiś film. W weekendy przeważnie spotykam się ze znajomymi.
Jakie masz najbliższe plany gorseciarskie? lub/i życiowe?
Planów mam sporo, ale czy starczy mi na nie czasu….. Jeśli chodzi o gorsety postanowiłam uszyć ich więcej niż w ubiegłym roku. Mam zamiar eksperymentować z nowymi dla mnie technikami i tkaninami. Z pewnością popracuję nad gorsetami typu overbust. Chciałabym też spróbować uszyć kilka biustonoszy.
Resztę czasu chciałabym poświęcić na malowanie. Ale w międzyczasie czeka mnie jeszcze zrobienie prawa jazdy ;)
O, to trzymam kciuki! :) Dziękuję za udzielenie wywiadu.
photographer: Katarzyna Mikołajczak Photography | model & stylization: Velimea | corset: Reghina
photographer: Katarzyna Mikołajczak Photography | model & stylization: Velimea | corset: Reghina
To już 6 post z serii ,,Gorseciarki, które warto obserwować" :) Dzisiaj polecam Waszej uwadze gorsety Koraliny szyjącej pod nazwą Crimson Lily Atelier. Zdecydowanie warto zaobserwować tę utalentowaną i kreatywną gorseciarkę z Krakowa. Zapraszam do przeczytania krótkiego wywiadu z Koraliną.
Miałam przyjemność założyć gorset wykonany przez zdolną Koralinę podczas spotkania Gorseciar (fotorelację możecie znaleźć tutaj: II ŚWIĘTO GORSETÓW - SPOTKANIE GORSECIAR KATOWICE). Underbust z idealnie dopasowanym wzorem ogromnie mi się spodobał i akurat pasował do mojej sukienki.
Od jak dawna interesujesz się gorsetami? Co skłoniło Cię do tego, żeby zacząć je szyć?
Gorsetami interesuję się od mniej więcej 10 lat. Pamiętam, że będąc jeszcze w gimnazjum trafiłam przypadkiem na Twój blog i wsiąkłam w temat bezgranicznie. Miałam wtedy przyjaciółkę, z którą podzielałam pasję gorsetową i mnóstwo czasu spędzałyśmy szukając w internecie wytwornych gorsetowych sukni i marząc o wąskich taliach. Czas mijał, przez moją szafę przewinęło się sporo wyrobów gorsetopodobnych, a jedyną przeszkodą żeby złamać się i zacząć tworzyć była moja obawa czy podołam wyzwaniu. Najczęściej każdy projekt lądował w szufladzie, czekając na lepsze czasy.
Przełom nastąpił tuż przed pójściem na studia, uznałam że zrealizuję projekt artystyczny i odtworzę zapomniany zawód grajka ulicznego z zabytkową katarynką. Stanęłam wtedy przed sporym wyzwaniem skompletowania garderoby, pasującej do klimatu kataryniarza. To było moje pierwsze zetknięcie się z szyciem, co prawda większość polegała na zmyślnym przekształcaniu już istniejącej odzieży, ale dla mnie wtedy to był ogromny krok milowy.
Model&styl: Dehadria | Photo: Pani Fotograf
Photo: Pani Fotograf | Model&styl&MUA: Dehadria
Kolejnym wydarzeniem, które skłoniło mnie do szycia gorsetów, był prezent od mojego Niemal-Już-Męża. Był to jeden z klasycznych gorsetów marki Rebel Madness. Mój zachwyt prezentem szybko przeistoczył się w poszukiwanie odpowiedzi, dlaczego mimo (teoretycznie) zgadzających się wymiarów bolą mnie plecy.
Po całym skończonym sezonowaniu problemów pojawiło się więcej, a mnie po głowie zaczął chodzić pomysł uszycia gorsetu dla siebie. I tak miłym zbiegiem okoliczności szybko kupiłam maszynę, skonstruowałam wykrój i uszyłam pierwszy "gorset". W zasadzie trzymam go w głęboko w szafie tylko po to żeby w chwilach zwątpienia zobaczyć jak ogromny postęp zrobiłam w ciągu tych 3 lat odkąd szyję :)
Photo: Anna Juszczak Fotografia | Model: Renia Haczkowska | MUA: Karin Visage | Hair decoration: Sutaszoweinspiracje Ewa Żukowska
Jakie są Twoje inspiracje? Skąd czerpiesz pomysły?
Inspiracji szukam wszędzie. Jestem osobą zwracającą ogromną uwagę na detale i kolory. Uwielbiam motywy kwiatowe, kontrastowe połączenia kolorów i motywy mitologiczne. Czasem jedno zerknięcie na tkaninę mi wystarczy, aby mieć gotowy pomysł i koncepcję zdobień.
Jak opisałabyś swój styl?
Myślę, że uszyłam jeszcze zbyt mało gorsetów żeby go już jakoś jednoznacznie określić. Ale nawiązując do odpowiedzi w pytaniu poprzednim, myślę, że detalizm :)
Myślę, że uszyłam jeszcze zbyt mało gorsetów żeby go już jakoś jednoznacznie określić. Ale nawiązując do odpowiedzi w pytaniu poprzednim, myślę, że detalizm :)
Czy masz może jeszcze jakieś pasje poza gorsetami?
Owszem, mam inne pasje, zajmuję się m.in. rękodziełem historycznym. Haftuję i tkam krajki. Uwielbiam tworzyć z koralików i to w tym mniej więcej kierunku zamierzam tworzyć kilka najbliższych gorsetów. Od wielu lat pasjonuje mnie także branża ślubna z naciskiem na suknie ślubne.
Jak lubisz spędzać czas wolny?
Wolnego czasu mam ostatnio bardzo mało, ale gdy się już znajdzie, to lubię szperać w internecie za koronkami i koralikami. Zdarza mi się również robić wieczory tematyczne, gdzie np. przeglądam profile światowych gorseciarek czy projektantów mody ślubnej. Uznaję to za najlepszy sposób na gromadzenie pomysłów na kolejne dzieła.
Wolnego czasu mam ostatnio bardzo mało, ale gdy się już znajdzie, to lubię szperać w internecie za koronkami i koralikami. Zdarza mi się również robić wieczory tematyczne, gdzie np. przeglądam profile światowych gorseciarek czy projektantów mody ślubnej. Uznaję to za najlepszy sposób na gromadzenie pomysłów na kolejne dzieła.
Czy masz może motto życiowe?
,,Jesteś Michałem Aniołem swojego życia. Dawid, którego rzeźbisz to Ty sam.''
,,Jesteś Michałem Aniołem swojego życia. Dawid, którego rzeźbisz to Ty sam.''
Jakie masz najbliższe plany gorseciarskie?
Moje najbliższe plany gorseciarskie oscylują wokół mojego debiutu w tworzeniu pełnej stylizacji. Do tej pory szyłam raczej pojedyncze elementy garderoby, ale w czerwcu wychodzę za mąż i za nic w świecie nie wyobrażam sobie tego dnia założyć suknię z salonu. Projekt już mam, kompletuję materiały i akcesoria i mam nadzieję zaskoczyć Przyszłego Męża, gości i wszystkich obserwujących moje poczynania :) Proszę o trzymanie kciuków :)
Moje najbliższe plany gorseciarskie oscylują wokół mojego debiutu w tworzeniu pełnej stylizacji. Do tej pory szyłam raczej pojedyncze elementy garderoby, ale w czerwcu wychodzę za mąż i za nic w świecie nie wyobrażam sobie tego dnia założyć suknię z salonu. Projekt już mam, kompletuję materiały i akcesoria i mam nadzieję zaskoczyć Przyszłego Męża, gości i wszystkich obserwujących moje poczynania :) Proszę o trzymanie kciuków :)
Z pomniejszych planów mam zamiar wcielić w życie projekty z koralikowymi akcentami i haftami. Mam aktualnie fascynację tiulami, których poszukuję do sukni ślubnej, więc kto wie, czym to jeszcze zaowocuje :)
Zebrałam 20 zimowych stylizacji, które mogą Was zainspirować. Zestawiłam z gorsetami typu underbust modne ubrania we współczesnej stylistyce. Do stylizacji wybrałam dwa najbardziej uniwersalne modele gorsetów ze sklepu Restyle.pl: CU7 Black Matte oraz CU10 Black Brocade.
Zestawy są w różnych stylach - zależało mi na ukazaniu wielu możliwości, ale trzymałam się nowoczesnej konwencji. Kilka stylizacji odzwierciedla obecne, ,,casualowe" trendy modowe. Nie jest to jednak moja estetyka. Najbardziej w moim guście są stylizacje numer 10, 17 i 20 :)
Co sądzicie o tym eksperymencie? Czy zakładałybyście gorsety, gdyby były popularne i noszone powszechnie do codziennych stylizacji?
Stylizacja 1.
Stylizacja 2.
Stylizacja 3.
Dołącz do grupy Diorella atelier💃🏻 gdzie sprzedaję perełki z mojej szafy.
Jeżeli uwielbiasz eleganckie sukienki w stylu vintage glamour to miejsce dla Ciebie!
Tutaj znajdziesz ponadczasowe kreacje podkreślające kobiece piękno🍸💄
Stylizacja 4.
Stylizacja 5.
Stylizacja 6.
Stylizacja 7.
Stylizacja 8.
Stylizacja 9.
Stylizacja 10.
Stylizacja 11.
Stylizacja 12.
Stylizacja 13.
Stylizacja 14.
Stylizacja 15.
Stylizacja 16.
Stylizacja 17.
Stylizacja 18.
Stylizacja 19.
Stylizacja 20.
Która stylizacja Was zainspirowała? :)































































