Wywiad z gorseciarką - Crash Art

16.1.18

Model: Naomi Muras | Make-up: Barbara Bonus | Photo: Dorota Ziętek - Fotograf | Corset: Crash Art

Dzisiaj na blogu mam przyjemność gościć ogromnie utalentowaną Karolinę - pewnie już Wam znaną pod gorsetową marką Crash, którą tworzy już od 2013 roku.

Krawiectwa i malarstwa od podstaw uczyła się sama. Zainteresowanie sztuką towarzyszyło jej od wczesnego dzieciństwa, a jak łatwo odgadnąć, rysowanie i malowanie od zawsze było jej pasją. Jednak na tym nie chciała poprzestać. Szukała sposobu, aby jej twórczość stała się bardziej użytkowa. Tak właśnie narodził się pomysł na koszulki, gorsety oraz inne części garderoby zdobione malunkami - sztuka, którą można prezentować na co dzień i to na sobie!


Van Gogh "Starry night"

U niej każdy może znaleźć coś dla siebie. Wachlarz jej różnorodnych stylów jest naprawdę szeroki.  Tworzy począwszy od przesłodkich gorsetów z ręcznie malowanymi słodyczami oraz uroczych z wzorzystych tkanin z zabawnymi motywami np. w pandy czy jednorożce, poprzez klasyczne gładkie, żakardowe, koronkowe, w kratkę z kieszeniami, a skończywszy na mrocznych gorsetach z ręcznie malowanymi replikami obrazów. Co więcej markę Crash wyróżniają również holograficzne, połyskujące materiały, których nie widziałam tak wiele u innych polskich gorseciarek. Znajdziemy u niej także sukienki, spódnice, torebki i inne dodatki.


Szczególnie urzekły mnie stworzone przez Karolinę zestawy gorset + t-shirt z korespondującym ręcznie malowanym motywem. Gorsety zwykle kojarzą się z eleganckimi sukniami lub alternatywnym ubiorem, a tutaj wyszedł swoisty casual streetwear. Wspaniale widzieć gorsety w nowoczesnych i użytkowych stylizacjach.

Oficjalna strona: http://crash-art.eu/



Wywiad z Karoliną

Od jak dawna interesujesz się gorsetami i co skłoniło Cię do tego, aby zacząć je szyć?

Jakieś 5 lat temu dostałam na święta od narzeczonego pierwszy gorset marki Papercats. Byłam nim zachwycona, ale i ciekawa jak został wykonany. Zaczęłam sama kombinować z różnymi szablonami, technikami szycia. Dużo również czytałam o konstrukcji gorsetów, ich typach i kształtach. I tak mi już zostało.

Model, photographer, make-up & hair: Rockagirl | Lingerie: Askasu


Czy masz ulubionego malarza? 

Oczywiście Mistrz Beksiński! Jego prace mnie urzekły - mroczne, niepokojące, tajemnicze i szczegółowe obrazy zachwycają i przerażają jednocześnie.

Na drugim miejscu Luis Royo. Z jego twórczością zapoznałam się jakieś 15 lat temu. Inspirował mnie i dawał motywację przy pracy nad własną techniką rysunku.




Jakich farb używasz do malowania gorsetów? Czy gorset można normalnie dotykać i się nie pobrudzić? Czy malunek jest trwały?

Do malowania na gorsetach (tudzież na innych elementach garderoby) używam moich ukochanych farb akrylowych Fevicryl. Stają się wodoodporne po zaprasowaniu, jednak zawsze pouczam klienta, by szczególnie dbał o taki zdobiony gorset. Delikatne pranie czy przetarcie powierzchni wilgotną szmatką absolutnie nie zaszkodzi malunkowi.



Jak kształtują się ceny gorsetów standardowych i ręcznie malowanych?

Zwykle moje ceny zaczynają się od ok. 200-220 zł (tutaj mam na myśli bardzo prosty gorset typu Underbust lub Waspie).

Malowany gorset może kosztować nawet 400-500 zł, w zależności od zamalowanej powierzchni, ilości detali czy innych ozdób. Każde zamówienie wymaga indywidualnego podejścia, a co za tym idzie - indywidualnej ceny.



Czy można przysłać Ci gorset lub inną rzecz, którą chciałabym upiększyć Twoim malunkiem? Ile to kosztuje? 

Oczywiście, że można  Przedział cenowy i w tym przypadku jest duży. Mały, prosty malunek może kosztować 30-50 zł. Replika obrazu nawet 200-300 zł.




Czy masz może jeszcze jakieś hobby lub pasje poza gorsetami? 

Krawiectwo i sztuka to moje życiowe pasje. Jeśli nie szyję, to najczęściej maluję. I na odwrót. Choć ostatnio dość mocno interesuje mnie astronomia i archeologia.

Od dziecka natomiast lubiłam zagłębiać się w tematy parapsychologiczne, kryptozoologiczne, ufologiczne czy nawet teorie spiskowe.



Jak lubisz spędzać wolny czas?

Stawiam na relaks. Spędzam wolny czas z narzeczonym, rodziną, gram na komputerze, oglądam filmy. Uwielbiam też organizować większe przyjęcia dla bliskich.

Jakie masz najbliższe plany gorseciarskie?

Trudne pytanie :) Przede wszystkim praca nad sobą i swoimi gorseciarskimi umiejętnościami. Nie spoczęłam na laurach, lubię próbować nowych rzeczy, stawiam sobie wyżej poprzeczkę. Mam wiele ambitnych krawieckich projektów, które chciałabym kiedyś urzeczywistnić.

Dziękuję za udzielenie wywiadu i czekam oczywiście na Twoje nowe projekty :)


Crashowe FAQ - Zamawianie gorsetu
(kilka wybranych punktów - pełna treść dostępna tutaj)

1) KLIENCI
* Cenię sobie  swobodny i koleżeński kontakt z klientem. Wolę, kiedy klient zwraca się do mnie per 'Ty'. Myślę, że wtedy cała rozmowa dotycząca zamówienia przebiega w luźnej i mniej sztywnej dla klienta atmosferze :)
* Skupiam całą swoją uwagę na kliencie i jego indywidualnym, personalizowanym zamówieniu. Zadaję wiele pytań, czasem się nawet powtarzam – żeby rozwiać każdą najmniejszą wątpliwość.
* Jestem osobą cierpliwą i wyrozumiałą. Wysłucham wszystkich 'za i przeciw' klienta, jego uwag i  próśb.

Model: Elena Vmp | Foto: Aneta Pawska

Model: Elena Vmp | Foto: Aneta Pawska

2) GORSETY SZYTE NA MIARĘ

* Czas oczekiwania najczęściej waha się od 2 tygodni do nawet 4 miesięcy. Tutaj również ogromne znaczenie ma projekt gorsetu, jego typ, oraz sama sylwetka. Na pewno potrzebuję więcej czasu na wykonanie gorsetu w typie Overbust. Muszę najpierw uszyć mock'up czyli gorset próbny. Klientka musi go przymierzyć, zaznaczyć ewentualne defekty w szablonie, podzielić się ze mną każdą uwagą. Zawsze informuję klienta, kiedy zaczynam realizować jego zamówienie, lub kiedy zamówienie nieco przesunie się w czasie.

* Omawiam z klientem każdy szczegół jego wymarzonego gorsetu. Począwszy od kształtu krawędzi gorsetu i modelowania, skończywszy na kolorze lamówki i wiązania.



* KAŻDY mój gorset składa się z:
- bawełnianej podszewki
- warstwy wierzchniej, najczęściej dodatkowo wzmocnionej sztywnikiem lub warstwą bawełny
- taśma w talii – czyli ‘waist tape’ – dodatkowo wzmacnia talię
- fiszbiny spiralne i stalowe płaskie – te drugie stosuję przy wiązaniu oraz przy busku w razie potrzeby
- podwieszany panel kryjący usztywniony jedną lub dwoma fiszbinami
- underbusk – cieniutki panel wszyty pod buskiem – zapobiega szczypaniu ciała przez busk oraz zasłania lukę, która pojawia się między zapięciami
- dodatkowo do każdego gorsetu dołączam instrukcję użytkowania gorsetu – klika słów o wiązaniu, sezonowaniu, czyszczeniu.


Photo + Edit: Tobias Oetzbrugger Hobbyfotograf | Model: Alegna Dekadens

4) PROJEKT
* Klient może zaprojektować swój wymarzony gorset, wybierając tkaninę, wszelkie dodatki, kształt, nawet kolor zapięcia (busk) oraz oczek przy wiązaniu.
* Klient może zażyczyć sobie gorset z personalizowanym malukiem, ręcznie wykonanym przeze mnie. Jednak trzeba pamiętać i kilku rzeczach:
- nie mogę użyć grafiki, obrazka naruszającego prawa autorskie!
- mogę stworzyć grafiki przerobione lub inspirowane danym obrazem naruszającym prawa autorskie, jak np. Własna interpretacja konkretnej postaci z bajki, przerobiony fragment obrazu ówczesnego autora. INSPIRACJA to tutaj słowo klucz. Nie mogę kopiować bez zgody autora.
- mogę malować repliki starych obrazów
- mogę zamieścić na gorsecie rysunek/grafikę stworzoną przez klienta, lub osobę, która wyraziła na to zgodę.
- mogę zaprojektować sama grafikę specjalnie na życzenie klienta
- w dowolnej ilości mogę malować naturę, kwiaty, zwierzęta, widoki, abstrakcje, ornamenty itp.





* Z uwagi na szacunek do projektu klienta, nie będę go powielała, chyba że wyrazi na to zgodę.

* Nie mogę również powielać czy kopiować gorsetów, których nie stworzyłam lub nie zaprojektowałam (inne gorseciarskie marki). Mogę wykonać podobny, ale nigdy identyczny.

* Klient może również napisać jaki mniej więcej gorset by chciał, wtedy ja przygotuję kilka moich propozycji spełniających wymogi klienta. Dla przykładu: “chciałabym zamówić czarny gorset z czerwonymi dodatkami” - zamówienie mało sprecyzowane, ale daje duże pole do popisu :)


 

* Klient może przygotować dla mnie szczegółowy projekt swojego wymarzonego gorsetu, wtedy ze wszystkich sił będę starała się go zrealizować tak, by wyglądał dokładnie jak na projekcie. W razie elementów niemożliwoch do zrealizowania, poinformuję o tym klienta i razem zdecydujemy się na jakieś alternatywne rozwiązanie.

* W przypadku doboru konkretnej tkaniny, mamy trzy opcje:
- klient sam zakupi tkaninę i prześle ją na mój adres
- klient opisze mi, jak dana tkanina miałaby wyglądać, wtedy prześlę klientowi klika propozycji, które udało mi się znaleźć
- klient prześle mi link z daną tkaniną, wtedy ja ją zamówię




Model: Agnieszka Pindel



 Model, photographer, make-up & hair: Rockagirl | Lingerie: Askasu


Foto: Sylwia Bajera Fotografia | Model: Rita Ramirez

  


Jako jedyna marka na polskim rynku, Crash wprowadziła możliwość zamówienia gorsetu typu underbust poprzez formularz. Możesz sama wybrać tkaninę wierzchnią, kształt krawędzi gorsetu i zobaczyć na modelu, jak Twój przyszły gorset będzie się prezentował. Formularz zamówienia dostępny tutaj.

Który gorset Crash podoba się Wam najbardziej? :)


Karolina (Crash) po swoim pokazie podczas Alternative Fashion Show 2015

You Might Also Like

2 komentarze » • • •

  1. Jestem kompletnie zakochana w jej czarno-białym waspie z obrazem Beksińskiego. Zainspirował mnie do tego stopnia, że zamówiłam u Vermilion również waspie, ale z innym obrazem, można go zobaczyć tutaj o :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba ten waspie :) A tak nawiasem - fajna sesja!
      Dzięki za komentarz ;*

      Usuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe