Dzisiaj w serii "Gorsety na modowych wybiegach" mam przyjemność przedstawiać Wam najnowszą kolekcję młodej, zdolnej, polskiej projektantki - Walerii Tokarzewskiej-Karaszewicz. Ponadto jest również specjalny bonus - wraz z Kasią z Vermilion Corsets, przygotowałam krótki wywiad - relację zza kulis, o procesie powstawania gorsetów do pokazu. Zapraszam do lektury jak i cieszenia oka!
Fashion Week do niedawna kojarzył mi się tylko z zabawnym filmikiem Filipa Chajzera, w którym pytał o nieistniejących projektantów. Nic dziwnego zatem, iż bynajmniej nie pałałam entuzjazmem, gdy zostałam poinformowana, że muszę pojechać tam w związku z moim kierunkiem studiów. Uznałam jednak, że warto wiedzieć i osobiście sprawdzić jak to wszystko się odbywa, aby wyrobić sobie na ten temat zdanie.
Dowiedziałam się również, że na pokazy przyjedzie Diane Pernet (krytyk mody i blogerka), której poglądy są mi bliskie i jej osoba stanowi dla mnie jakby autorytet w pewnych dziedzinach.
Czarne przeciwsłoneczne okulary to również mocny akcent w twoim wizerunku, chowasz się przed światem?
Nie, nie ukrywam się, ale lubię zachować trochę dystansu. Również w świecie mody jestem osobą, która jest w jego centrum, a jednocześnie jest outsiderem. Krajobraz świata mody jest mi doskonale znany, ale nie chcę być częścią jego brudów. Lubię mieć dystans. Takie równoczesne bycie w środku i na zewnątrz i zachowanie w tym siebie nie jest łatwe, ale już od dawna mi się udaje.
Co uważasz o blogach i blogerach modowych. W tej chwili w Polsce jest o nich bardzo głośno, ale czy taki trend się utrzyma. Jaka jest przyszłość modowej blogosfery?
Najlepsze z najlepszych blogów odniosą sukces i wybiją się na sam szczyt, a inne – po tym jak blogerzy na nich zarobią – znikną. Wiesz o tym, że niektórzy blogerzy modowi np. Bryanboy dostają 45 tys euro za sam fakt, że pójdą w Singapurze na zakupy, płacą mu za samą obecność. Nigdy nie byłam w stanie tego zrozumieć. Prowadziłam swojego bloga po to, żeby mieć platformę komunikacji z ludźmi, a nie żeby na nim zarabiać. Nie przyszło mi to do głowy, a wcale nie jestem przeciwko zarabianiu pieniędzy. Ale w prowadzeniu bloga w ogóle nie było finansowej motywacji.
A w innym wywiadzie, również bardzo interesującym, opowiada m. in. czym dla niej jest luksus
i szczęście oraz jak rozwijała się jej pasja związana z modą i filmem. Wywiad dostępny tutaj.
Dołącz do grupy Diorella atelier💃🏻 gdzie sprzedaję perełki z mojej szafy.
Jeżeli uwielbiasz eleganckie sukienki w stylu vintage glamour to miejsce dla Ciebie!
Tutaj znajdziesz ponadczasowe kreacje podkreślające kobiece piękno🍸💄
Fashion Week Poland
Na wydarzeniu było bardzo wielu dziennikarzy, fotoreporterów i kamer. Sądzę, że niektórzy ludzie przyszli tam, aby się "pokazać" i z myślą: "A może ktoś zrobi mi zdjęcie. Może ktoś mnie zauważy." Jak się domyślacie było tam wiele dziwnie poprzebieranych osób, a im jaskrawszy kolor tym lepszy - tylko aby wyróżnić się z tłumu. Uważam także, że same media pragną tylko błahej sensacji i tworzą swego rodzaju nagonkę.
Od razu podsumuję moje wrażenia z pokazów. Nic mi się nie spodobało ani mnie nie zainspirowało. Wyrażanie mojej prywatnej opinii sobie daruję, bo ktoś na pewno zarzuciłby mi, że się nie znam. Byłam bardzo rozczarowana tym, co prezentowano na wybiegach. Może akurat ta 10 edycja wydarzenia była taka słaba. A może to po prostu nie moja bajka.
Przed każdym pokazem był emitowany filmik - wstęp, w którym m.in. była reklama sponsora - pralka Samsung. Gdy się nad tym zastanowić to nawet pasuje, bo gdzieś trzeba te ubrania wyprać :)
Przerwa. Bardzo blogerskie zdjęcie jedzenia!
Nawet posiłki miałam w moim "służbowym wyjeździe" zapewnione.
Nawet posiłki miałam w moim "służbowym wyjeździe" zapewnione.
Co to jest showroom?
Zainteresowały mnie zaobserwowane w showroomach nowe rozwiązania technologiczne oraz nowe technologie. Przypadło mi do gustu kilka pomysłów na biżuterię firmy Unikke Design oraz podobały mi się wysokiej jakości tkaniny.
Jednakże niestety rzeczy z niektórych showroomów według mnie ocierały się o kicz i tandetę. Takie produkty już dawno były na rynku lub są dostępne na Allegro. Przykładowo - oferowano opaski z rachitycznymi kwiatami. Zakupiłam kiedyś bujniejszą na Restyle.pl :)
Niektóre pokazy (OFF Out of Schedule) odbywały się w Centrum Promocji Mody (ASP Łódź). Jest tam specjalna sala z wybiegiem. Wyglądało to bardzo profesjonalnie.
A na powyższym zdjęciu w pierwszym rzędzie to chyba jakaś znana blogerka? :) Macademian Girl znacie? Nie oceniam ludzi po wizerunku, który tworzą media ani po ubraniach, bo nie chciałabym, aby mnie tak oceniano. Nie poznałam jej osobiście. Mijałam tylko w toalecie :) Byłam zaskoczona, że wraz z innymi towarzyszącymi jej blogerkami jest nawet niższa ode mnie.
Jako ciekawostka wspomnę, że za bilet na pokazy zwany Three-day Pass GOLD trzeba było zapłacić 3600 zł za osobę, a za Karnet Platinum jedyne 4500 zł. Zadziwiające.
Uważam, że polska publiczność nie jest jeszcze gotowa na przejawy ekstrawagancji w tak dużej skali. Niezwykłość i nieszablonowość zawsze budzi emocje.
Uważam, że polska publiczność nie jest jeszcze gotowa na przejawy ekstrawagancji w tak dużej skali. Niezwykłość i nieszablonowość zawsze budzi emocje.
Zadanie: znajdź na zdjęciu Tomasza Ossolińskiego.
Tomasz Ossoliński zajmuje się tworzeniem garniturów szytych na miarę z najwyższej jakości tkanin. Pan Tomasz jest osobą, którą darzę szacunkiem i podziwiam. Cieszę się, że mogłam go spotkać.
Ostatnio opublikował na swoim blogu akurat wywiad ze wspomnianą powyżej Diane Pernet.
Zapraszam do lektury, bo sądzę, że wywiad jest interesujący i zawiera informacje, które nie były wspomniane w poprzednich wywiadach polecanych na początku tego postu.
Fragment wywiadu Tomasza Ossolińskiego z Diane Pernet:
"Myślisz, że przyszłość mody leży w filmach? Mogą zastąpić pokazy?
Chciałabym, żeby tak było, bo pokazy to bardzo staroświecka forma prezentacji mody, dobra w poprzednim stuleciu. Ale realnie rzecz biorąc, nie znikną. Jeszcze nie teraz. Projektanci obawiają się, że jeśli nie pokażą kolekcji na wybiegu, to nie będą mieć publikacji w prasie. A to nieprawda. Dobry film potrafi generować równie duże zainteresowanie.
Ale chodzisz nadal na pokazy?
Chodzę, ale robię staranną selekcję. Czasy się zmieniły, już naprawdę nie trzeba iść na pokaz, żeby obejrzeć kolekcję. Są transmisje na żywo i portale, które publikują zdjęcia w tej samej chwili. Wolę oglądać pokaz w domu na kanapie, niż biegać od jednego do drugiego, z których większość jest koszmarnie nudna. Pokazy przestały być elitarne, to już nigdy nie wróci. Dzięki cyfrowej rewolucji moda jest dostępna dla każdego."
__________________________________________________________________
Co o tym sądzicie?
A czy Wy byliście kiedyś na Fashion Week'u?
Jeżeli osoby zainteresowane modą chciałyby mi pomóc, oto treść mojego zadania:
Zadania do wykonania w ramach zajęć z przedmiotu Projektowanie Ubioru, odbywających się w Łodzi podczas Fashion Philosophy Fashion Week Poland.
1. Nazwij i opisz trendy i tendencje, które zaobserwowałeś podczas tegorocznej edycji FW na wybiegu i w strefie showroom. Każdy z wychwyconych przez Ciebie trendów powinien być oparty na podobieństwach minimum 3 kolekcji w zakresie sylwetki, stylizacji, karty kolorów, surowców etc.Odpowiedz krótko na pytanie: czy według Ciebie tendencje prezentowane na FWP korespondują z trendami promowanymi aktualnie na światowych wybiegach? 2. Opisz co zaskoczyło Cię najbardziej (pozytywnie i negatywnie).
Uwaga: Dokumentacja powinna zawierać około 6 tyś. znaków, autorskie szkice i zdjęcia.Zadania dotyczą wszystkich studentów (również tych, którzy nie wybierają się do Łodzi). Prace rozliczane będą u wykładowców poszczególnych roczników.
__________________________________________________________________
Muzeum sztuki w Łodzi
W Łodzi miałam okazję odwiedzić Muzeum sztuki. W Sali Neoplastycznej był obszerny wykład pani przewodnik o niezwykle zawiłej historii tegoż muzeum. Interesujące.
Byłam także w sklepie z tkaninami. Łódź jest miastem kojarzonym z rozwojem włókiennictwa i przemysłu odzieżowego, więc sądziłam, że będą tam ładne tkaniny, ale niestety znowu się przeliczyłam.
Kontemplujemy sztukę.
Wbrew pozorom wyjazd mi się podobał i dużo się dowiedziałam oraz zweryfikowałam moje być może zbyt naiwne oczekiwania względem rzeczywistości modowej w Polsce.




