Gorsety, gorsety, mnóstwo gorsetów :)

25.7.14



Geneza postu

Klika miesięcy temu skontaktował się ze mną pewien pan, prosząc o pomoc w rozpoznaniu i opisie gorsetów. Zwrócił się do mnie, ponieważ uznał mnie za specjalistę w tej dziedzinie i chciał poznać moją opinię. Pokazał mi kilkanaście różnych gorsetów, a kilka pomimo mojego lekkiego sprzeciwu, zapakował i dał. Napisałam dla niego krótkie specyfikacje.

Niewiele osób interesuje się gorsetami, a słowo "gorset" zazwyczaj kojarzone jest z bieliźnianym tworem zapinanym na haftki i ewentualnie posiadającym plastikowe fiszbiny. Trudno zatem wymagać, aby owy mężczyzna był gorsetowym znawcą. Początkowo usiłował tłumaczyć opisy gorsetów z zagranicznych stron, a nawet te gorsety ważyć, myśląc, że to potrzebna informacja. Swoje gorsety kilka miesięcy temu chciał sprzedać na Facebook'owej grupie "Gorseciary", ale przez niepoprawne i wręcz rażące w oczy opisy został wzięty za osobę, która usiłuje sprzedać towary nieoryginalne. Bardzo się tym przejął i najwyraźniej wziął do serca.


Napisał wtedy do mnie po raz drugi prosząc o opublikowanie na moim blogu postu o jego gorsetach. Twierdził, że mam autorytet i jeśli potwierdzę, że gorsety mają stalowe fiszbiny, ludzie nie będą mieli go za nabieracza czy oszusta. Wyglądał na bardzo poruszonego sytuacją. Przekazał mi jeszcze więcej gorsetów i pomimo moich oświadczeń, że nie mogę pominąć w moim opisie żadnej wady gorsetu, w dalszym ciągu prosił i nalegał.


Długo zastanawiałam się czy przychylić się do jego prośby, ponieważ nie wiem skąd dokładnie pochodzą gorsety oraz nie są w moim rozmiarze, więc nie mogę ich przetestować ani zaprezentować wyprofilowania. Ponadto post przez niektóre osoby mógłby zostać niesłusznie i błędnie uznany za swego rodzaju "reklamę" -pomimo tego, że zawszę piszę o wszystkich wadach i jestem obiektywna w recenzjach oraz nie mam w tym żadnego interesu. Dlatego też nie podam informacji, gdzie można te gorsety obecnie nabyć, a jeżeli ktoś na nie trafi to tutaj będzie mógł dowiedzieć się o nich czegoś więcej :)

Zdecydowałam się napisać pokrótce kilka zdań, aby nie zawieźć osoby, która mi zaufała i dała gorsety. Niestety gorsety nie są najwyższej jakości, ale wcześniej pan proszący o opisanie na blogu został o tym poinformowany. Opisuję to co mam w rękach, a nie usiłuję udowodnić oryginalności. Wiem jedynie, że gorsety pochodzą ze zlikwidowanego sklepu stacjonarnego w Austrii, który sprowadzał gorsety różnych marek.

Marka: Erotex
Model: EC005 Black Asia Style Dragon
Cena: z metki 289,00 €, w sklepie internetowym 155,00 €



Gorset jest dwuwarstwowy. Wierzchnia warstwa wykonana jest z tkaniny z chińskimi motywami w złote smoki. W sklepach, gdzie obecnie można kupić gorset jest napisane, że ta tkanina jest jedwabna, ale to tylko w połowie prawda, ponieważ tkanina zawiera 51% jedwabiu i 49% poliestru.


Konstrukcja gorsetu składa się z 6 paneli. Gorset jest usztywniany 14 stalowymi fiszbinami płaskimi - są od wewnątrz wszyte w tunele. Busk jest standardowej szerokości, na 5 zapięć, z których dwa na dole są umieszczone bliżej siebie. Gorset posiada usztywniany płaską szeroką stalową fiszbiną underbusk. 


Oczka są wbite poprawnie, nie maja żadnych wad, ale zauważyłam, że zostały umieszczone jakby odwrotnie - część, która zazwyczaj znajduje się wewnątrz tutaj jest na zewnątrz. Underbust posiada widoczny waist tape przechodzący przez 4 panele. Nie wszyto panelu na plecy.




Lamówka jest wykonana z satynowej wstążki i niezbyt dokładnie wszyta. Strzępi się na końcach. Gorset posiada 6 zaczepów do pasków od pończoch. Sznurek jest płaski i mocny. Nie rozciąga się.


Wyprofilowanie gorsetu jest bardzo delikatne i moim zdaniem może służyć jedynie jako ozdobny, a nie modelujący, ponieważ wykrój nie ma zaznaczonej dobrze talii oraz zastosowano płaskie fiszbiny. Jak może sugerować nazwa producenta ten gorset jest tylko rekwizytem sprawiającym wrażenie (dzięki bogato zdobionej tkaninie wierzchniej) wyrobu luksusowego.

_________________________________________________________


Marka: Erotex / Erotics and more
Model: Dominique
Cena: z metki 149,00 €, w sklepie internetowym 99,00 €



Ten gorset jest prawie identyczny jak powyższy, jedynie jest trochę dłuższy i można uznać go za midbust. Busk posiada 7 zapięć, a nie 5 jak w powyższym. Tkanina ma te same wzory tylko w innej kolorystyce.

 


_________________________________________________________


Marka: Erotex
Model: EC002 Stilett Jacquard
Cena: w sklepie internetowym 85,00 €



Gorset jest dwuwarstwowy. Zewnętrzny materiał jest z grubego, sztywnego, granatowego żakardu, a podszewka z czarnego materiału. Do przestębnowania paneli została użyta biała nić. Niestety przez taki wybór koloru błąd w szyciu jest jeszcze bardziej widoczny.


Konstrukcja underbustu składa się z 6 paneli. Gorset usztywniono 10 fiszbinami stalowymi spiralnymi oraz 4 płaskimi z tyłu przy wiązaniu. Fiszbiny zostały wszyte po wewnętrznej stronie gorsetu w tunelach.



Busk ma 5 zapięć, z których 2 na dole umieszczono bliżej siebie. Jest to standardowej szerokości busk - 1,5 cm. Niestety w tym egzemplarzu możliwe, że wskutek złego przechowywania busk jest wygięty.
Gorset posiada usztywniony fiszbiną płaską underbusk o szerokości 3 cm.



Dwuczęściowe srebrne oczka z tyłu są dobrze wbite, nie mają luzów ani pęknięć, ale tak jak w poprzednich gorsetach są jakby odwrócone.


Gorset posiada widoczny waist tape o szerokości 2,5 cm przechodzący przez 4 panele. Brak panelu na plecy. Zaczepy do pasków od pończoch wystają poza dolna krawędź gorsetu.



Lamówka została trochę niedbale wszyta, a jej końce źle podwinięte i zaczynają się strzępić.


Do gorsetu jest dołączony mocny płaski czarny sznurek.


Wymiary gorsetu




Długość :
z przodu 31 cm
z boku 25 cm
z tyłu 32 cm

Obwód :
pod biustem 78 cm
w talii 62 cm tj. ok. 24''
na dole 79 cm









Na stronie sklepu jest napisane, że gorset jest przeznaczony zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.

Wyprofilowanie tego modelu trochę przypomina underbusty marki Vollers. Wygląda jakby wzorowali się na tej renomowanej marce. Gorset jest na mnie za duży i niestety nie mogę go zaprezentować.






Jak widać są to specyficzne gorsety, ale należy pamiętać, że pochodzą z kolekcji sprzed kilku, a może nawet kilkunastu lat. Ich ceny z metek są bardzo zawyżone w stosunku do jakości. Obecnie można kupić o wiele lepszy gorset w niższej cenie. Możliwe, że kiedyś te gorsety były więcej warte z powodu znacznie mniejszej dostępności tego elementu odzieży, a nieznającym się na gorsetach klientom wysoka cena mogła sugerować, że mają odczynienia z wyrobem luksusowym. Nie zachodzi tutaj relacja cena-jakość. Ich wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale niektóre komponenty nadają się do ponownego wykorzystania. 

O różowym gorsecie pokazanym na pierwszych zdjęciach napisałam w poprzednim poście, a o kolejnych otrzymanych gorsetach napiszę niebawem.

You Might Also Like

8 komentarze » • • •

  1. 24", akurat mój rozmiar :D

    To miłe, że ktoś się zwraca do Ciebie, jako autorytetu w dziedzinie gorsetów i moim zdaniem prawidłowo.
    Przynajmniej nie popełnia tego błędu, co pewna stacja telewizyjna, chcąca robić program o osobach gorsetach, a właściwie to ośmieszyć osoby w gorsetach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz :) Tak, chyba wiem co masz na myśli. Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  2. Pamiętam tego nieszczęsnego sprzedawcę i opisy gorsetów tłumaczone "maszynowo", widać bez najmniejszej znajomości języka źródłowego przez pana, skoro nawet tekst nie został sprawdzony i poprawiony. Podzielam zdanie, że ów pan dobrze zrobił, że zwrócił się do Ciebie. Ostatecznie, masz już doświadczenie, kolekcję gorsetów dość sporą, i wiesz, na co zwracać uwagę.

    Niebieski ma ładny krój, a te przeszycia białą nicią wyglądają interesująco. Wielka szkoda, że został nie do końca poprawnie uszyty i nie ma panelu. Nie mój rozmiar, ani estetyka, ani kolor (uwielbiam niebieski, ale nie jest mi w nim do twarzy),

    Kattie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, albo zapomniałam skończyć myśl, albo mi komentarz ucięło. Ostatnie zdanie powinno brzmieć: "Nie mój rozmiar, ani estetyka, ani kolor (uwielbiam niebieski, ale nie jest mi w nim do twarzy), ale jest niezły."

      Kattie

      Usuń
    2. Właśnie zastanawia mnie czemu on nawet nie przeczytał tych tekstów.
      Widzę, że niebieski przyciągnął Waszą uwagę :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Ale miło, że gościu nie jest naciągaczem, tylko rzeczywiście ufa Twojemu doświadczeniu i prosi o napisanie recenzji :) Ceny jednak odstraszają- za tyle kasy można dostać gorset szyty na miarę u gorseciarki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak, ale to są stare ceny i jak wspominałam gorsety nie mają teraz takiej wartości. Ten pan ustala swoje ceny i jeśli będą odpowiednio niskie można zakupić taki gorset, aby np. ponownie wykorzystać busk.
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ceny z metek sa nieaktualne. Ich realna wartosc na dzen dzisiejszy waha się od 90 -190zł ( PLN) kwestia dogadania. Pozdrawiam Adrian EroticsundMore

      Usuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe