Giveaway biżuteria od Mad-Artisans / Wszystko o Steampunku

5.4.15


Razem z Joanną i Piotrem - właścicielami sklepu Mad-Artisans.pl, przygotowałam dla Was rozdanie. Aby otrzymać biżuterię ze zdjęć, należy udostępnić na Facebook'u post ze strony Mad-Artisans z informacją o konkursie oraz polubić nasze strony (Mad-Artisans i Koseatra's Corsets). Zwycięzcę ogłosimy pod tym postem i na stronie Mad-Artisans w niedzielę 12.04 :)

A teraz serdecznie zapraszam osoby zainteresowane do przeczytania drugiej części wywiadu z Mad-Artisans, w którym szczegółowo opowiedzieli na moje pytania dotyczące stylu steampunk.





Wywiad z Mad-Artisans

Co to tak właściwie jest steampunk i na czym polega? Skąd wzięła się ta nazwa? Nie jest to przecież nurt dotyczący jedynie mody.

To dość trudne pytanie, ale postaramy się na nie w miarę prosto (i nie zanudzając) odpowiedzieć. Steampunk to nostalgiczny powrót do pomysłów i estetyki Juliusza Verne’a. To buchająca para, skomplikowane maszyny, suknie oraz cylindry. Dla nas oznacza to inspirację XIX-tym wiekiem, głównie modą i wzornictwem, ale nie jest to tylko styl ubioru. Jako subkultura steampunk jest w pełni reprezentowany na wszystkich frontach: literatura, gry, filmy, seriale, a nawet muzyka. Zaczęło się jako nurt literacki. Pierwszą powieść i nazwę stworzył amerykański autor K. W. Jeter, a w 1990 wyszła flagowa książka odpowiedzialna za rozpowszechnienie gatunku - "Maszyna różnicowa" Sterlinga i Gibsona. Najprościej streszczając czym jest steampunk książkowy można używając słowa retrofuturystyka, czyli science fiction pisane z perspektywy przeszłości, w tym wypadku XIX-wiecznej, najczęściej Wiktoriańskiej, rewolucji przemysłowej. W innych okresach czasowych osadzone są inne "-punki" np. Diesel w latach 20 itp. Stąd poszło dalej we wszystkie gałęzie popkultury.

Z nich wszystkich najdziwniejsza jest chyba muzyka, którą reprezentują zespoły bardzo różne stylistycznie, od np. Rasputiny (tercet smyczkowy grający alternatywnego rocka), po Abney Park (gotyk z elementami elektroniki). Dlatego przyjęło się, że jako kryterium "zaliczenia" do gatunku uznaje się głównie samoidentyfikację zespołu, styl ubioru i tematykę. Część zespołów ma również rozbudowane postaci sceniczne ze steampunkowymi historiami jak np. zespół automatów Steam Powered Giraffe. Czasami zdarza się też, że artyści nie-steampunkowi pożyczają tę estetykę do teledysków, jak np. Lindsey Stirling czy Panic at the disco.



Jednak największą popularnością cieszy się aspekt wizualny oraz moda. Zwykle ona nawiązuje do strojów wiktoriańskich z jakimiś awanturniczymi elementami. Chcielibyśmy podkreślić, że nie jest to rekonstrukcja historyczna, można dowolnie odbiegać od XIX-wieku, np. przyjęło się noszenie gorsetu na wierzchu, bądź pokazywanie nóg. Wszystko jest tu kwestią gustu, niektórzy wolą bardziej nawiązywać do victoriany, inni podkreślać "punk" w nazwie. Wizualnie steampunk czasami pokrywa się z gotykiem, jednak jest utrzymany w szerszej kolorystyce, m.in. brązów, czerwieni i złota. Dodatkowo w akcesoriach często wykorzystuje się nawiązania industrialne, np. gogle, mechaniczne protezy i gadżety. Ciężko to opisać słowami, dlatego warto poszukać zdjęć modelek i modeli, można znaleźć naprawdę mnóstwo inspiracji. My osobiście wymyślając stroje czerpiemy z książek o modzie historycznej, ale wymyślamy sobie też postaci z krótkim "backstory", które ułatwia dobranie dodatków i przeróbki, np. szalony naukowiec, podróżniczka, powietrzny pirat itp.

Warto też pamiętać, że ani my, ani nikt inny nie ma 100% trafnej wizji steampunku, dlatego nie ma sensu kłócić się o to, co jest prawdziwym steampunkiem, tylko użyć tej energii czy to strojów, czy to filmów.


Czy w Polsce ten nurt stylistyczny ma wielu fanów? Na jakich wydarzeniach można spotkać entuzjastów steampunku?

Jak już wspominaliśmy w steampunku siedzimy z 6 lat i już wtedy istniała mała społeczność zgromadzona na forum internetowym. Odkąd mamy firmę i jeździmy sporo po Polsce, widzimy coraz większe zainteresowanie steampunkiem. Jak na początku musieliśmy często tłumaczyć, czym się interesujemy, to teraz nawet parę razy słyszeliśmy, jak ludzie mijając nasze stoisko mówili: „Ech, znowu ten steampunk”. Nie jest to na pewno najmodniejszy teraz motyw, ale z pewnością stał się popularny, jak widać niektórym nawet zdążył się przejeść ;)

Fanów steampunka można spotkać właśnie na konwentach. Największe imprezy w Polsce to Pyrkon w Poznaniu, Falkon w Lublinie oraz Polcon (w tym roku w Poznaniu). Poza po prostu obecnością fanów, można też często posłuchać prelekcji związanych z steampunkiem, pograć w gry inspirowane (np. Wolsung). Poza tym steampunkowców można spotkać na Castle Party, tu niestety mówimy tylko na podstawie zdjęć i relacji znajomych, bo sami nie mieliśmy okazji jeszcze pojechać.

Odbywają się też w Polsce często plenery fotograficzne dla entuzjastów. Można przyjść jako model, bądź fotograf. Największą taką imprezą jest lubelskie „Lost Days”, które zawsze się odbywa w maju, motywem przewodnim tegorocznej edycji będą steampunkowe i alternatywne baśnie. Wszystkich serdecznie zapraszamy!

Wypada jeszcze wspomnieć o „Złotym Popołudniu”, do tej pory były dwie edycje pikników wiktoriańskich, obie w przepięknych miejscach – pierwsza w Pałacu Żeleńskich pod Wieliczką, druga w Pałacu Goetzów Okocimskich w Brzesku. Ta impreza zbacza bardziej w kierunku historii niż popkultury, jednak nie jest w tym snobistyczna i w bardziej punkowym wydaniu też można się tam pojawić.


Jakie są Wasze ulubione powieści steampunkowe?

Chętnie polecimy trylogię Marka Hoddera o Burtonie i Swinburnie. Jest bez problemu dostępna w Polsce. W odróżnieniu od sporej ilości podobnych książek, steampunk nie jest tu tylko stylistyką i „oprawą graficzną”, ale ważnym elementem fabuły. Lubimy ją za bardzo ciekawe i konsekwentne podejście do alternatywnej historii. Generalnie jest to dobra pozycja, niekoniecznie patrząc tylko na steampunk. Z czegoś lżejszego możemy polecić serię o Bezdusznej autorstwa Cail Carriger, to dość dobroduszna parodia ostatnio popularnych romansów paranormalnych. Ważną pozycją dla wszystkich fanów tego nurtu jest „Maszyna różnicowa” Gibsona i Sterlinga, osobiście jakoś nie oszaleliśmy na jej punkcie, ale warto sprawdzić ten tytuł. Z kolei jeżeli chodzi o poważniejszą fantastykę na pograniczu steampunka, to szczerze polecamy „Dworzec Perdido” Miéville'a. Dla frankofilów jest też pewna ciekawostka – płyta, książka i film animowany Mathiasa Malzieu z zespołu Dionysos po tytułem „La mécanique du cœur” (jest dostępne polskie tłumaczenie książki jako „Mechanika serca”).

Zawsze też warto wrócić do klasyków, czyli do Juliusza Verne'a, bądź Edgara Allana Poe, którzy oczywiście sami w sobie nie są steampunkowi, ale których naśladownictwo jest podstawą gatunku.
Co się tyczy polskich twórców, to ostatnio wychodzą powieści steampunkowe, my byśmy radzili zwrócić uwagę na opowiadania Andrzeja Pilipiuka o historii alternatywnej. Mimo że autor sam uważa, że powieść steampunkowa jeszcze przed nim.

 

Czy możecie mi polecić film utrzymany w stylistyce steampunkowej?

Tutaj sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, gdyż filmów steampunkowych jest jeszcze mniej niż książek, a jak już są, to są często wizualnie imponujące, ale za to beznadziejne pod wszelkimi innymi względami (patrz „Liga niezwykłych dżentelmenów” i „Wild wild west”). Dlatego lekko zdesperowani fani przyjęli zaliczać także filmy o XIX-tym wieku, które mają steampunkową atmosferę i estetykę. Można tu wliczyć takie kinowe hity jak „Sherlock Holmes” (z RDJ-em), „Prestiż” czy „Hugo i jego niezwykły wynalazek”, jak i filmy bardziej niszowe takie jak „Vidocq”, bądź „Adèle Blanc-Sec” oraz ekranizacje Karla Zemana dzieł Juliusza Verne'a (m.in. do znalezienia cały na Youtube „Diabelski wynalazek”). Jako taka rzecz na boku, która nas strasznie zauroczyła i da się ją podciągnąć, to polecilibyśmy „Histeria – romantyczna historia wibratora”, film jest przezabawny ;) Jest też trochę seriali w klimacie, które możemy polecić: „Detektyw Murdoch”, „Penny Dreadful” oraz „Legenda Korry” (ten akurat jest animowany).

Steampunk japoński dość się różni od tego zachodniego, ale warto sobie sprawdzić takie anime jak „Last Exile”, „Full metal alchemist” (koniecznie wersja „Brotherhood”), „Steamboy” oraz „Ruchomy zamek Hauru”.

Jako bonus dorzucilibyśmy też gry komputerowe, głównie mamy na myśli „Dishonored”, „Alice: Madness Returns”, „Arcanum” i „Bioshock Inifnite”.

W ogóle patrząc na stan steampunkowej kinematografii coraz więcej fanów bierze sprawy w własne ręce i zaczyna tworzyć własne filmy i seriale jak na przykład „Bal utracony” (polski niezależny film krótkometrażowy) w reżyserii Amadeusza Andrzejewskiego, który miał premierę w zeszłym roku i w którym nawet statystowaliśmy i podrzuciliśmy trochę biżuterii!


Wodna Wieża - steampunkowa restauracja w dawnej wieży ciśnień w Pszczynie.


Dziękuję Wam bardzo za wywiad! Na pewno w wolnej chwili chętnie sięgnę do poleconych pozycji.

A czy Wy lubicie ten styl? Jeśli tak to dlaczego? :)

You Might Also Like

10 komentarze » • • •

  1. Uwielbiam steampunk, choć i tak bliższe są mi mroczniejsze klimaty. Stroje steampunkowe zawsze mi się bardzo podobały, więc musiałam sama sobie jedną taką kreację "skombinować" :)
    Zgodzę się z tym, że trudno jest zdefiniować ten styl/nurt. Kiedyś moja koleżanka zadała mi pytanie: "A co to właściwie jest ten steampunk?" (rozchodziło się chyba o jakąś książkę, która byłą tak zdefiniowana) i przyznam się, że trudno było mi wytłumaczyć to jakoś prosto i z sensem.
    Pozdrawiam!
    loreleivansalem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o filmy w tym klimacie, to wymieniłabym jeszcze "Planetę Skarbów", animowaną, alternatywną wersję "Wyspy Skarbów" Stevensona produkcji disneyowskiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam od nich kameę! I dobrze mi się nosi :)
    Ładne zdjęcia, jak zawsze. Skąd masz cylinder? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Kochana, cylinder udało mi się wypatrzyć na targu staroci :) Do tego akurat w małym rozmiarze. To jest szapoklak i można go złożyć, bo ma sprężyny wewnątrz. Możliwe, że jest z końca XIX lub początku XX wieku. Zawsze chciałam taki mieć :)

      Usuń
  4. <3 Steampunk :)

    a co do gier to można jeszcze dopisać "The Order 1886"

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak skomentowałabyś ten filmik? Bo ja nie jestem pewna co o nim myśleć i nie jestem przekonana. https://www.youtube.com/watch?v=2wMnI3PXMJ0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że dziewczyna chce po prostu nagrać jakiś filmik, a o gorsetach nie ma za bardzo wiedzy.

      Gorsety, które chcemy nosić na co dzień powinny być szyte pod indywidualne wymiary u gorseciarki i wtedy będą wygodne. Gorset "z nie pamiętam z jakiego sklepu (...) ma takie jakby klamry" :D to są swing hooks.

      Usuń
  6. WYNIKI ROZDANIA:

    Zestaw steampunkowej biżuterii otrzymuje: KARINA ZASŁONA

    Zwyciężczyni gratulujemy, a pozostałym uczestnikom bardzo dziękujemy za udział :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuje, za nagrodę. Cieszę się, że udało mi się coś w końcu wygrać. Przesyłka dotarła cała i zdrowa i jestem wręcz urzeczona zawartością :D

    OdpowiedzUsuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe