Koścista biżuteria z Wyczarovane.pl oraz wywiad z Właścicielką

12.9.14



Ostatnio napisała do mnie Właścicielka sklepu Wyczarovane.pl z propozycją współpracy. Zgodziłam się, ponieważ już wcześniej słyszałam o sklepie, a ich wyroby, które przypadły mi do gustu, miałam okazję oglądać kiedyś w internecie :) 




Z asortymentu sklepu wybrałam kilka wisiorków, które najbardziej mi się spodobały:
medalion à la kamea z podobizną sławnego poety Edgara Allana Poe, trójwymiarowy wisior w kształcie żeber - mój ulubiony element ludzkiego szkieletu oraz naszyjnik z miniaturowym ludzkim sercem. Nie mogłam oprzeć się również trzem medalionom z czarnymi ramami i kościstymi motywami. Zawieszki są bardzo szczegółowo wykonane, podobają mi się ich kształty i wielkość. Wymieniłabym w nich jedynie łańcuszki.




Lubię robić zdjęcia ładnym rzeczom. Dużo ujęć makro zaliczyłam do udanych i mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe tego, że zdjęcia ukazujące biżuterię na mnie przeniosę do przyszłego postu.



Nie zamierzam pisać "recenzji" biżuterii i nie rozumiem blogów tym się zajmujących. Jednemu dany wyrób się podoba drugiemu nie. A jakość wykonania oraz wszystkie piękne detale widać na zdjęciach.



Właścicielka sklepu - Gosia jest bardzo miła i komunikatywna, więc wpadłam na pomysł, aby przeprowadzić krótki wywiad. Uważam, że wyszedł ciekawie. Chętnych zapraszam do lektury :)





Wywiad


Kiedy i dlaczego zdecydowałaś się na założenie sklepu? Jak wspominasz początki?

Wszystko zaczęło się od potrzeby posiadania oryginalnej ozdoby do włosów, która nadawałaby się do codziennych ciuchów, ale też i na imprezy, która łączyłaby w sobie pin-upową słodycz z rockowym pazurem. Niestety czegoś takiego nie udało mi się znaleźć nigdzie w Polsce. Dlatego też wyszłam z założenia, że skoro czegoś nie można kupić, to trzeba to zrobić samodzielnie. W taki sposób powstały pierwsze kwiaty i spinki do włosów z kokardkami tworzone pod szyldem Czarna Tuberoza. Spinki podobały się dziewczynom z mojego otoczenia i chciały je ode mnie kupić. Pomyślałam, że być może znajdą się też i inne osoby, którym takie ozdoby przypadną do gustu i postanowiłam wystawić kilka na portalu Szafa.pl. To był absolutny początek i drobny zalążek obecnego sklepu, czyli rok 2012. Z kolei projekt Wyczarovane Hand Made powołaliśmy do życia wspólnie z moim chłopakiem, żeby dać upust naszym potrzebom tworzenia. Podobają nam się coraz to nowe rzeczy. Lubimy buszować po sieci w poszukiwaniu nowych materiałów i inspiracji. Jest to nasz sposób spędzania wolnego czasu, nasze wspólne hobby, którym dzielimy się ze światem. Początkowo biżuterię wystawialiśmy na portalach dla rękodzielników, ale jej stylistyka nie do końca tam pasowała. Założyliśmy pierwszy sklep na jednej platformie, ale jego obsługa pochłaniała zbyt dużo czasu, którego nie mamy zbyt wiele, ponieważ obydwoje pracujemy na pełny etat. Sklep Wyczarovane.pl w obecnej formie powstał w styczniu 2014 roku. 


Na czym polega wyjątkowość sklepu wyczarovane.pl? Co jest szczególnego w Waszej biżuterii i czym się wyróżnia?

Staramy się, żeby nasz asortyment był wyjątkowy. Poza nielicznymi wyjątkami nasze rzeczy wykonujemy sami ręcznie. Powstają one w pojedynczych egzemplarzach lub krótkich seriach. Ciągle szukamy nowych i oryginalnych półfabrykatów, których jeszcze nikt nie wykorzystał w naszym kraju. Poszczególne elementy biżuterii sami malujemy, lakierujemy. Spinki do włosów są szyte i zabezpieczane przed zniszczeniem tak, żeby przetrwały niejedną imprezę. W tworzenie biżuterii wkładamy sporo emocji (potrafimy się np. posprzeczać o sposób pomalowania jakiegoś elementu) i czasami aż ciężko nam się z czymś rozstać.



Do jakich osób skierowana jest oferta sklepu? Kto może znaleźć tam coś dla siebie?

Nasz sklep powstał z myślą o tych wszystkich, którzy uwielbiają niebanalne dodatki i oryginalną biżuterię oraz cenią sobie rękodzieło oferowane w dobrej cenie. Sami najbardziej lubimy proste, ale oryginalne rzeczy, dlatego też takowych można znaleźć najwięcej na Wyczarovane.pl. Nasz sklep określiliśmy mianem „gotycki”, bo taka biżuteria przeważa w chwili obecnej, mimo tego jednak nie chcemy się zamykać w tej ściśle określonej stylistyce.



Co można znaleźć w Waszej ofercie?

 W naszej ofercie można znaleźć biżuterię, dodatki, akcesoria i odzież oscylujące w obrębie mody alternatywnej. Zależy nam na tym, żeby nasze produkty były niebanalne, a przy tym jak najlepszej jakości. Nie chcemy oferować innym czegoś, z czego nie jesteśmy zadowoleni. Przeważająca część naszej ofert skierowana jest do kobiet, jednak, biorąc udział w dwóch edycjach targów Dark Market, zauważyliśmy zainteresowanie biżuterią także ze strony panów, dlatego staramy się stopniowo wprowadzać do sklepu także drobiazgi męskie.


Co jest dla Was inspiracją do tworzenia biżuterii?

Inspirują nas szeroko pojęta moda alternatywna oraz horrory klasy B. Jako fani ciężkich brzmień lubimy mroczne klimaty, grozę, makabreskę, stąd tyle u nas czaszek, szkieletów, „zakrwawionych” narzędzi. Oferowane przez nas ozdoby do włosów powstają natomiast pod wpływem stylów pin-up, rockabilly i retro.

Przeczytałam, że realizujecie również zamówienia indywidualne. Jakie rzeczy można zamówić na takie specjalne zamówienie?

Tak, wykonujemy także projekty na zamówienie - wystarczy do nas napisać i zapytać o możliwość wykonania konkretnego pomysłu. Większość naszego asortymentu powstaje w pojedynczych egzemplarzach, więc przede wszystkim można zamówić to, co już nie jest dostępne od ręki. Jeśli jeszcze mamy odpowiednie elementy, możemy zrobić identyczny lub podobny wzór. Największe pole do popisu dają jednak ozdoby do włosów.



Czy można łączyć zamówienia biżuterii z asortymentem sklepu http://wyczarovane.cupsell.pl/?

Sklep z biżuterią i sklep z koszulkami to dwa różne miejsca, dlatego niestety nie można połączyć zakupów. Mamy jednak nadzieję, że w przyszłości uda nam się wypracować rozwiązanie dające taką możliwość.

Gdzie można Was spotkać i pooglądać bizuterię?

Wybieramy się ze stoiskiem na trzy imprezy jeszcze w tym roku: 13.09.14 Pin-up Roll vol. 2 w Warszawie, 18.10.14 Pin Up & Burlesque Party vol. 4 w Łodzi i 06.12.14 Dark Market 2014 Warszawa.

Dziękuję za odpowiedzi i życzę niesłabnącej satysfakcji z pracy oraz wielu zadowolonych klientów :)

Dziękujemy za wywiad.





Zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia strony sklepu oraz ich fanpage na Facebooku, gdzie można pooglądać zdjęcia z najnowszej sesji Gosi prezentującej swoje wyroby.

A czy Wam podoba się taka biżuteria? 

Zastanawiamy się nad organizacją konkursu, w którym do wygrania będą pokazane wisiorki.

You Might Also Like

15 komentarze » • • •

  1. Od razu rzuciła mi się w oczy kamea z portretem Poe. :) Co do asortymentu w sklepie to owszem, mają trochę ciekawych rzeczy, ale raczej bez szaleństw. Chyba nie do końca moja bajka.
    Z innej beczki, pamiętasz mój komentarz pod wpisem o Fashion Week w Łodzi, gdzie stwierdziłam, że polscy projektanci serwują nieciekawe szmaty za duże pieniądze? Dziś zobaczyłam pierwszą od dawna kolekcję "polskiej" (bo w tym przypadku mowa raczej o Rosjance działającej w Polsce :P) projektantki, która mnie zainteresowała. http://www.snobka.pl/artykul/polska-moda-natasha-pavluchenko-jesien-zima-2014-2015-20138/1/2#photo-gallery Podoba mi się zwłaszcza czarna falbaniasta spódnica i koronkowa sukienka.

    Kattie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pamiętam. Rosjanka działająca w Polsce? To ciekawe :D Sukienka bardzo ładna. Te długie falbaniaste spódnice też mi się podobają, ale na co dzień bym chyba nie założyła. Jestem pozytywnie zaskoczona :) Oby więcej takich! Bardzo dziękuję Ci za informację :)

      Usuń
  2. Bardzo fajne rzeczy,gratuluje wspolpracy :D co do blogow z recenzjami to szczwrze mowiac zalezy. moim zdaniem pomysll jest dobry, jesli ktos pisze porzadnie,to ukazuje wady i zalety produktu. tak samo jak ty piszesz o gorsetach. znam kilka blogow ktorych autorki pisza bardzo fajne i przydatne recenzje. ps: dodawaj posty czesciej bo fajnie piszesz :D a co do sklepu wyczarovane, to chyba wpadne .. ;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ma czego gratulować :) Ale zawsze bardzo cieszę się, gdy sklepy chcą ze mną współpracować.
      Nie wiem jakie można znajdywać wady i zalety wisiorków heheh Miałam na studiach wykłady i warsztaty z biżuterii. A gorsety to trochę inna sprawa :)

      Fajnie piszę? Dziękuję :) Staram się dobrze układać zdania, ale pisząc posty trzeba uważać na każde słowo. Teraz mam trochę wolnego i zajmę się postami. Dziękuję Ci za motywację i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Ogromnie spodobał mi się wisiorek z sercem. Ogólnie uważam, że asortyment sklepu jest bardzo interesujący i niespotykany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wisiorek akurat na walentynki :)

      Usuń
  4. ha, dlaczego nie znałam tego sklepu wcześniej? Poe podbił moje serce, muszę go mieć, nie ma że nie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, czyli post się trochę przydał :) Dziękuję za komentarz

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Yes, it's pretty unusual :) Thanks for your comment!

      Usuń
  6. Witaj, Koseatro, śledzę Twój blogspot już od dłuższego czasu - jest fantastyczny, tak samo zresztą jak sama właścicielka :) Niedługo będę kupowała mój pierwszy gorset i to z Twojego bloga korzystałam, szukając odpowiedniego. Chciałabym jednak zapytać się ekspertki o radę w doborze rozmiaru 18" czy 20"? Czytałam poradniki, mierzyłam, dzieliłam, odejmowałam - i wraz nie jestem pewna. Mam w talii 60 cm i nie zależy mi na ogromnej redukcji, stąd pomysł 20" (myślę o underbuście, bo jestem niestety niska i krótka, pod biustem mam 67 cm, w biodrach około 86). Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Cieszę się ogromnie! Dziękuję za miłe słowa. Postaram się pomóc. Jako pierwszy gorset polecam wybrać 20'', a nie 18''. Też parę lat temu się nad tym zastanawiałam, ale wybór 20 cali był dobry. Na początku nie można przesadzać z redukcją i mocnym wiązaniem. Trzeba stopniowo przyzwyczaić swój organizm do gorsetu. Szczególnie jeśli nie zależy Ci na dużej redukcji polecam większy. Typ underbust jest oczywiście jak najbardziej trafionym wyborem. Życzę Ci zadowolenia z gorsetu :) A na przyszłość prosiłabym pytania niezwiązane z treścią postów kierować na mój adres email podany w zakładce "Contact" :) Również pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Bardzo urokliwa biżuteria. To nie są moje klimaty lecz bardzo mi się podoba wykonanie i oryginalność projektów. Podoba mi się (choć to nie jest próba oceny zachowania), że nie opisałaś tego jak wygląda biżuteria. Tutaj faktycznie ma decydujące znaczenie gust i nawet tysiąc pochlebnych lub niepochlebnych słów nie wpłynie na ewentualną decyzję o zakupie.
    Pozdrawiam, Amika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie :) Też tak uważam. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Mrocznie :D Ale zdecydowanie mi się podoba, czułabym się w nich dobrze

    OdpowiedzUsuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe