Pokaz gorsetów SnowBlack Corsets na Katowice Tattoo Konwent

23.9.13


Wczoraj odbył się pokaz gorsetów SnowBlack podczas Konwentu Tatuażu w Katowicach! Miałam zaszczyt być jedną z modelek :)  Przedstawię Wam relację z wydarzenia z mojej perspektywy.

Backstage



Spotkałam wielu znajomych i poznałam mnóstwo nietuzinkowych, bardzo miłych osób!

Czerwonowłosa Maja (Rockagirl) jest naprawdę sympatyczna i życzliwa. Wygląda jak z obrazka, a raczej zdjęcia lub nawet jeszcze lepiej :) Jestem zachwycona jej sposobem bycia i organizacją. Zaczęłam właśnie czytać jej opatrzonego w piękne zdjęcia bloga. Elegancją, stylem i wytwornością dorównałaby Dicie von Teese.



Fryzury zrobiła nam Basia (Lady Fury) - nieprzypadkowo. Zna się na fryzjerstwie i każdej modelce poświęcała dużo uwagi. O pielęgnacji włosów możecie poczytać na jej blogu, gdzie pisze także o makijażach i kosmetykach. Poznałam ją przed Rozmowami w toku. Miała wtedy czerwone dredloki i przez to całkiem jej nie rozpoznałam w pierwszej chwili :)

Ułożenie fryzury trwało nawet niekiedy ponad 40 minut, dlatego wszyscy spotkaliśmy się już o 12 by zdążyć na zaplanowaną godzinę pokazu - 16.


Makijaże wykonał nam profesjonalny wizażysta i stylista - Łukasz Bier. Przyznam, że początkowo miałam obawy, po moim ostatnim spotkaniu z makijażystką przed sesją dla sklepu, ale usposobienie Łukasza mnie przekonało i bardzo się cieszę. Od razu zauważył, że stresuję się ogromnie i po koleżeńsku dodał mi otuchy. Jeśli jeszcze kiedykolwiek będę miała przyjemność oddać się w jego ręce będę zachwycona :) Pozytywnie zakręcony z niego facet! Polecam Wam jego bloga o kosmetykach i nie tylko.


Bardzo miło było mi poznać fioletowłosą Agę Czech - alternatywną modelkę o dużej kreatywności i własnym stylu. Jest pełna energii i bardzo sympatyczna. Chociaż to zupełnie nie mój styl, jej wyszukana estetyka mi się podoba. Niestety znowu nie udało się uchwycić twarzy ^ , ale zapewniam, że wygląda ślicznie :) Jej inne zdjęcia i ciekawe stylizacje możecie zobaczyć na blogu.



Cieszę się, że wreszcie miałam okazję by spotkać się z Pauliną (Vmp Selene), która jest profesjonalną modelką o przepisowym wzroście - na zdjęciu ze mną zniżyła się i pokurczyła jak się tylko dało :) Patrząc na jej zdjęcia można odnieść błędne wrażenie co to jej osoby, podczas gdy w rzeczywistości jest naprawdę skromna i cicha! Paulina jest bardzo sympatyczną przemiłą osobą. Od razu ją polubiłam. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy, a tymczasem zapraszam na jej oficjalną stronę.


Najważniejsza osoba, ukryta gwiazda Marta (SnowBlack) czuwała nad wszystkim. Zorganizowała cały pokaz bardzo profesjonalnie - wszystko było świetnie przygotowane i zaplanowane. Marta jest zawsze miła, serdeczna i uprzejma. Jest po prostu kochana! Ogromnie cieszę się, gdy mamy okazję do spotkania - przebywanie w jej towarzystwie to sama przyjemność. Dyskretnie wspomnę, że jest moim autorytetem.

Gorsetów SnowBlack nie trzeba chyba przedstawiać :) Powstają już od 6 lat. Każdy z nich jest zaprojektowany i wykonany przez Martę, która sprosta nawet najbardziej wymagającym i wymyślnym zamówieniom. Najwyższa jakość gwarantowana. Polecam wszystkim i zapraszam do oglądania jej dzieł na oficjalnej stronie oraz do odwiedzenia jej bloga.


Narada wojenna przed pokazem. Emocje sięgały zenitu. 


Pokaz gorsetów

Zapowiedź pokazu i po prawej SnowBlack
Lady Fury
Selene
Alicja Erronis
ja :)



Silver Wolfie
Silver Wolfie
Aga Czech
Magdalena Paulina Strzyżewska (Jeany Kicz) i Rockagirl
Silver Wolfie i ja

Po pokazie





Alicja Erronis jak zwykle przyciągała uwagę tłumów. Jednakże tym razem nie wzięła trumny - za to przyprowadziła ze sobą księdza i też było fajnie :) Z tą przebojową dziewczyną zawsze jest zabawnie.


Miałam przyjemność poznać Joannę (Silver Wolfie), która jest bardzo sympatyczną i przemiłą osobą. Szybko można ją polubić :)

Reasumując: wspaniały dzień w doborowym towarzystwie. Na pewno długo go nie zapomnę.
Dziękuję wszystkim za miłą atmosferę i mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja by kiedyś się spotkać. Szczególnie chciałam podziękować Marcie SnowBlack za zaproszenie oraz mojej kuzynce Karolinie za pomoc i wszystkie zdjęcia (dlatego na większości jestem ja) :)


Ktoś nagrał filmik z pokazu, ale ostrzegam, że jest niskiej jakości.


_____________________________________________________________________________


Na Konwencie spotkałam Martynę - właścicielkę strony Czerwony Młyn. Bardzo otwarta i sympatyczna dama. Porozmawiałyśmy trochę o naszej wspólnej pasji - gorsetach :)



Po pokazie gorsetów i konkursie tatuażu w programie był oszałamiający występ grupy Hooked Friends. Roni powaliła wszystkich na kolana! Zdjęcia z performance'u dodałam w kolejnym poście, a teraz tylko spojrzenie ukradkiem do ich garderoby :)

You Might Also Like

23 komentarze » • • •

  1. ja i moja pasztetowa twarz zawsze spoko :)

    Dzięki za pogawędkę, i mam nadzieje że zaproszenie nadal aktualne :)


    Mademoiselle Mana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę pasztetu. Nie ma za co, a zaproszenie jak najbardziej aktualne :)

      Usuń
  2. O, widzę, że Manson zagościł na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalej mi siedzi w głowie ten utwór z pokazu - ale aby nie było Mansona czasami słucham oczywiście :)

      Usuń
  3. Ze wszystkich dziewczyn (nie piszę o urodzie) Ty wyglądałaś najbardziej tajemniczo i intrygująco :-)
    Amika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To chyba dlatego, bo byłam najszczelniej poubierana.

      Usuń
  4. Świetnie to opisałaś wszystko ;)) Było wspaniale ;))
    Ale trem niewyobrażalna ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się by nie wyszło to monotematycznie, gdyż wszystkie dziewczyny są miłe i sympatyczne :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. Podobało mi sie to że każda z was szła w swoim stylu, ty fajnie tajemniczo, inna dziewczyna wojskowo, pokojówka wyciągnęła nawet matki xD dziewczyna z tatuażami bardzo mrocznie i groźnie aż się bałam, Selene o której wspomniałaś widać- mega profesjonalnie i z pazurem, fajny chód i sylwetka. pirata i ta druga też ładnie razem na końcu wyszły. i fajnie się uśmiechałyście pod koniec już tak naturalnie :) super dobrane modelki no i oczywka zajebiste gorsety! udany pokaz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszą mnie te słowa!
      Takie było zamierzenie - dać dziewczynom swobodę tak, aby czuły się dobrze podczas pokazu.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz, a gacie wyciągała Lady Fury ^ :)

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
  7. ach,zaluje,ze nie moglam uczestniczyc w tamik pokazie..ale wygladalas swietnie,i kolezanki tez!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pokaz mody to chyba marzenie wielu dziewczyn :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Widziałam pokaz. Fajnie było :) chciałam z Tobą chwilke pogadać, ale po pokazie już Cię nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym z Tobą porozmawiała :) Po pokazie przebrałam się w garderobie i kręciłam po konwencie aż do występu Hooked Friends. Mam nadzieję, że nadarzy się jeszcze kiedyś okazja :) Pozdrawiam

      Usuń
  9. Wyglądacie fantastyczne, jakby wyjęte z innego świata!!! Więcej takich barwnych indywidualności chciałabym widywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam pod wrażeniem. Zgadzam się z Tobą lecz z drugiej strony gdyby każdy wyglądał tak alternatywnie spowszedniałoby to chyba. Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  10. Moja droga cudowna relacja!
    Może zamiast własnej notki o pokazie po prostu przekieruję post na Twój blog? :-)

    Jest mi niezmiernie miło, że przyjęłaś moje zaproszenie. Z pewnością wiesz, jak bardzo Cię cenię i kibicuję Ci z całych sił.

    Mam nadzieję, że już niedługo będziemy miały okazję do częstych spotkań :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę :)
      Jestem zaszczycona poczynionymi przez Ciebie przekierowaniami do mnie. Jeszcze raz po stokroć dziękuję za zaproszenie i mam nadzieję, że Cię nie zawiodłam. Twoje wsparcie bardzo wiele dla mnie znaczy. You made my day! Again! :D

      Również żywię nadzieję, że będą częstsze okazje do spotkań :)

      Usuń
    2. Kochana :*
      Bo zacznę się rozpływać w samozachwycie!!! Sama co najwyżej mogłam tam stanąć na scenie i się rozpłakać - bez Was nic by się nie udało! :-)

      Usuń
  11. Fajnie wyglądająca impreza i świetnie się wszystkie panny prezentowały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe