Studniówka - moje blogerskie odzienie

18.2.13

Stwierdziłam, że skoro już tak dużo pisałam o tej studniówce to wypada pokazać jak to finalnie wyszło. Darowałam sobie długie suknie, bo ubieram je, zazwyczaj do zdjęć, a tu byłoby to po prostu niewygodne. W każdej stylizacji mam suknie do ziemi. Tym razem jest nowocześniej. To najbardziej "blogerski" post na moim blogu!



Sukienka Hell Bunny
Kolia Restyle.pl


Rękawki PaperCats.pl


Pasek z żebrami Restyle.pl, torebka również.


Etola, której nie miałam akurat na zdjęciach - Restyle.pl
Futerko dobrej jakości, nie świeci się. Etola jest podszyta jakby polarem i naprawdę grzeje.


Buty


Kupiłam je dawno nie wiedząc wtedy, do czego mi się przydadzą, bo spodobała mi się platforma.
Kojarzą mi się ze stylem burleska. W rzeczywistości są czarne, a zdjęcia robiłam z lampą.


W komentarzu do ostatniego posta zapytano mnie jak się bawiłam :) - Nieźle. 
Ciekawie było zaobserwować zachowania ludzi z klasy nie w klasie oraz zobaczyć dziewczyny w makijażu (nie malują się na co dzień) - prawie nie poznałam!
Pójście na studniówkę było raczej dobrą decyzją.

You Might Also Like

12 komentarze » • • •

  1. Fajnie, ze masz dystans do siebie :)
    Z tym ochroniarzem to przesada, nie wyobrażam sobie czegoś takiego (chociaż ja na swojej studniówce nie byłam ;)). Na szczęście masz to z głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie... Cieszę się, że mam to już za sobą. Dzięki za komentarz :)

      Usuń
  2. Jeszcze raz powtórzę, że wyglądałaś olśniewająco. Bardzo mi się taki styl podoba. Co do ochroniarzy, to też nie rozumiem ich zachowania, bo dowód masz, głosować możesz, więc jesteś pełnoletnia i możesz decydować sama o sobie. P. S. Szpile ekstra - gdzie je kupiłaś i za ile? Pozdrawiam - Thelipterys

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Szpilki kupiłam już dawno w jakimś sklepie na Allegro - nie pamiętam niestety.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. O matko to do jakiej TY chodzisz szkoły?? U mnie na studniówce było inaczej, wychodziłaś o której chciałaś bez meldowania, na zewnątrz paliło się z nauczycielami. W dodatku nie mogłaś poznać dziewczyn bo były w makijażu-obowiązuje zakaz w Twojej szkole, a w związku z tym do szkoły musisz chodzić ubrana jak większość społeczeństwa, musisz wykluczyć gorsety, długie suknie? (Wybacz, że pytam, ale studiuje psychopedagogikę i często poruszamy tematy dotyczące tego co można w danej szkole a czego nie)
      Co do Twojej stylizacji studniówkowej bardzo mi się podoba jest skromna a zarazem bardzo kobieca.

      Usuń
    3. Do liceum ogólnokształcącego. Też nie mogłam poznać dziewczyn, bo były w makijażu ;]

      Nie ma u mnie w szkole ograniczeń co do ubioru, wyglądu, ale dziwnym trafem nikt się zbytnio nie wyróżnia... Kiedyś, gdy byłam w pierwszej klasie to do trzeciej chodziła ciekawa dziewczyna z tatuażami, wieloma kolczykami na twarzy, tunelami itd.

      Nie mam potrzeby i ochoty chodzić do szkoły w gorsecie i długiej sukni :)

      Cieszę się, że podoba Ci się stylizacja ;]

      Usuń
  3. Dziękuję za odpowiedz ;) myślałam, ze macie w szkole jakiś regulamin odnośnie wyglądu/ubioru bo tak tez bywa niekiedy.
    Skoro studniówka to życzę powodzenia na maturze ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)

      A prędzej koleżanki mi 'zwracają uwagę'... na makijaż :) Dziwią się, że codziennie chce mi się go robić, ale nie zajmuje mi to wcale dużo czasu. Niektórym może wydawać się za mocny, ale ja lubię takie à la teatralne.

      Zapomniałam, że jest jedno obostrzenie co do wyglądu : nie można przynosić niebezpiecznych przedmiotów :> ale nikt mi nic nie powiedział, gdy przyszłam w litach spike.

      Usuń
  4. A ja lubie jak dziewczyny się malują stosownie do okazji, choć nie ukrywam, iż mocniejsze makijaże bardzo mi się podobają... Choć sam nie mam doświadczenia ani zdolności w tej dziedzinie, to jednak mam marzenie, by wkońcu ktoś mi zrobił taki pełny, wieczorowy makijaż (np. "smoky eye":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniejszy wpis o makijażu był mój - Thelipterys, zapomniałem się podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej. Sukienka śliczna. No i te dodatki powodują, że wyglądasz bardzo uroczo na tych zdjęciach (nie wątpię, że w rzeczywistości wyglądałaś o niebo lepiej).
    Choć ja Studniówkę mam dopiero za rok, to już pomału szykuję strój. Mogłabyś mi powiedzieć, gdzie znalazłaś tę sukienkę? Przejrzałam parę sklepów internetowych i nie mogę na taką trafić...

    Życzę Ci powodzenia i wytrwałości w prowadzeniu tego bloga. No i czekam na nowe posty ^.^
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sukienkę kupiłam tu: http://darkcameo.pl/product.php?id_product=21
      A Tobie życzę znalezienia wymarzonej sukienki i udanej studniówki :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe