Suknia (wiktoriańska) na studniówkę według mnie

13.10.12

Studniówka - co to właściwie takiego? Sprawdziłam na Wikipedii. Otóż to ,,potoczna nazwa balu przedmaturalnego, który odbywa się w przybliżeniu sto dni przed rozpoczynającymi się w maju maturami. (...) Zazwyczaj obowiązują stroje wieczorowe. Pierwszym tańcem jest polonez, który tańczą maturzyści z zaproszonymi osobami towarzyszącymi oraz niekiedy nauczycielami.
Jest to typowo polska tradycja, niemająca żadnego odpowiednika na świecie. Poza Polską tego typu bale są organizowane dopiero po zdanych egzaminach.''




O jakiegoś czasu zastanawiam się nad sukienką na studniówkę. Od razu wiadomym było, że nie będzie to szeroka, obszerna suknia na krynolinie (aby się dało przejść) ani z kuprem czyli z turniurą. Ma być prosta.

Przeglądnęłam zdjęcia strojów wiktoriańskich, które gromadzę sobie na komputerze i wybrałam następujące suknie. Pominęłam te, które bardzo mi się podobają, ale są zbyt strojne. Oczywiście nie będę szyć wiernej repliki. To są inspiracje do sukienki bardziej współczesnej i użytkowej.

Suknia nr 1

Podoba mi się połączenie czerwieni z czarnymi koronkami.


Suknia nr 2 - takie materiały i kolory nadają jej królewskości! No chyba aż za bardzo...


Suknia nr 3 taka iście wieczorowa, ale te bufki są troszkę za duże.


Suknia nr 4 fajna taka zwiewna, ale nie podoba mi się przód. Cóż taki był wtedy trend i się zakładało takie 'wypełniacze' z przodu, by być wypukłym - deformacja, ale wtedy taka była moda.


Suknia nr 5


 Suknia nr 6 



Suknia nr 7 


Suknia nr 8





Suknia nr  9




Suknia nr 10


Suknia nr 11


Suknia nr 12


Suknia nr 13 





Suknia nr 14


Suknia nr 15


Suknia nr 16 
Buszująca w zbożu :)


Suknia nr 17







Suknia nr 18


Suknia nr 19

Sukienka z wiązaniem gorsetowym - to jest to!


Suknia nr 20


Suknia nr 21


Suknia nr 22


Suknia nr 23


A teraz już Fashion Plates (nie wiem jak się tłumaczy) z lat 90 XIX wieku :)
Bardzo fajne - zwłaszcza talie.

Suknia nr 24
1893 r. wieczorowa


 Suknia nr 25
1894 r.


Suknia nr 26
1894 r.


Suknia nr 27
1894 r. 'suknia do opery paryskiej'


 Suknia nr 28
1894 r.


Suknia nr 29 (po prawej)
1895 r.

Która Wam się spodobała? :)

You Might Also Like

4 komentarze » • • •

  1. Suknie numer 8, 10 i 21 są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie sobie przypomniałam zdjęcie mojej praprababci, w kapeluszu i dość skromnej (stwierdzam, patrząc na zamieszczone przez Ciebie zdjęcia) sukni wiktoriańskiej, ozdobionej czymś w rodzaju guziczków z pętelkami po obu stronach - wyglądały trochę jak kokardki ale nie ze wstążki. :D Muszę chyba zeskanować zdjęcie i Ci pokazać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie zobaczę :) Uwielbiam stare fotografie. Dziękuję Ci za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń

Like me on Facebook

Followers

Subscribe